Machu Picchu

Image

 

ImageW roku 1911 wyprawa Uniwersytetu Yale pod kierownictwem Hirama Binghama miała odszukać miejsce ostatniego schronienia Inki Manca, który po nieudanym powstaniu w roku 1535 przepadł bez śladu w lasach. Kierując się niejasnymi wieściami, ekspedycja znalazła na stromych górach ponad huczącą Vilcomayo całkowicie porośnięte roślinnością tropikalną miasto - Machu Picchu.

Machu Picchu "naukowo" zostało odkryte 24 czerwca 1911 roku. Wcześniej wiedzę o budowlach zarośniętych lasem tropikalnym w wysokich górach posiadali jedynie tubylczy Indianie i "łowcy skarbów". Bingham wrócił do Machu Picchu w 1912 i 1915 r., aby usunąć roślinność porastającą ruiny. Dalsze badania i prace konserwacyjne prowadził w 1934 roku archeolog peruwiański Luis E. Valcárcel, a w latach 1940-1941 peruwiańsko-amerykańska wyprawa badawcza pod przewodnictwem Paula Fejosa.

Świątynia, domy mieszkalne, warsztaty i tarasowe pola w Machu Picchu są pozostałością po wspaniałej cywilizacji Inków. Do dnia dziś nie udało się jednoznacznie wyjaśnić, kto zbudował miasto i kto w nim mieszkał, a także dlaczego je opuszczono. Hiszpańscy konkwistadorzy w ogóle nie zdawali sobie sprawy z jego istnienia. Mimo pracy archeologów, nasza wiedza o Machu Picchu wciąż pozostaje niepełna. Wiadomo jedno: doskonałość kamieniarki i bogactwo dekoracji wskazują, że Machu Picchu było ważnym centrum kultowym.

Stare inkaskie miasto leży na wysokości 2400 m n.p.m., tuż pod liczącym 2720 m szczytem Hayna Picchu (Młodszy Szczyt). Z trzech stron strome kamienne ściany opadają blisko 600 m w dół ku dolinie rzek Urabamba, która opływa skałę korytem w kształcie litery U.

Najpiękniejsze budowle znajdują się po lewej stronie głównego placu. Długie schody wiodą do domu stróża skały pogrzebowej, skąd roztacza się wspaniały widok. Dalej, na szczycie małego wzgórza jest intihuatana, obserwatorium i gnomon wyrzeźbiony w litej skale. Nazywany jest zegarem słonecznym, ale w istocie służył kapłanom do określania pory roku, a nie pory dnia.


ImageRuiny miasta Machu Picchu leżą w rozległej niecce między dwoma szczytami górskimi, z których północny zowie się Machu Picchu, to znaczy Stary Szczyt, południowy zaś Huayna Picchu, czyli Młodszy Szczyt. Na szerokim zboczu Starego Szczytu mieści się nekropolia. Z tego miejsca rozpościera się wspaniały widok na labirynt niskich domów o wysokich ścianach szczytowych, wież, schodów, miejsc ofiarnych, a w tle dominuje smukła i wysoka sylwetka Huayna Picchu. Jak twierdzą badacze, to ogromne miasto w okresie swojej świetności mogło zamieszkiwać nawet dziesięć tysięcy ludzi.

W centrum miasta rozciąga się na osi północ-południe czworokątny plac, którego odnogi dzielą cały teren na dzielnice wschodnią i zachodnią. Na dzisiejszym planie nazywa się on Inti Pampa - Plac Słoneczny. Tu odbywały się uroczystości. Ze wszystkich stron prowadzą tu ścieżki i schody od leżących głębiej budynków mieszkalnych, ogrodów i promenad oraz położonych wyżej dzielnic pałacowych wschodu, a także wojskowych i sakralnych dzielnic zachodu. Tu wznosi się najwspanialszy twór Machu Picchu, Torreon, piękna okrągła wieża, prawdopodobnie mauzoleum książęce, której podstawa w kształcie podkowy przylega do Pałacu Księżnej, budowli z białego andezytu. Wnętrza tej budowli są ciasne i mroczne. Jedynym źródłem światła, nie biorąc pod uwagę otworów w dachu, jest wejście. Wszystkie bramy i wnęki muru mają kształt trapezu.

Szerokie schody prowadzą na znajdujące się za wieżą miejsce ofiarne, gdzie w głębi stoi otoczony z trzech stron murami kamień ofiarniczy. Na nim siedem pięknych trapezowatych nisz, między którymi sterczą sworznie z kamienia, o nieznanym przeznaczeniu.

ImagePółnocno-zachodnią stronę placu zamyka część świątynna określana mianem akropolu. Główna świątynia nosi nazwę Świątyni Trzech Okien. Zawdzięcza ją trzem wielkim, trapezowym otworom w murze. Wzniesiona z wielkich kamiennych ciosów świątynia, o wymiarach osiem na jedenaście metrów, stanowi dowód wielkiego kamieniarskiego kunsztu jej budowniczych. Słupy stojące od otwartej strony świątyni służyły prawdopodobnie jako podpory dachu. Lewy słupek drzwi budynku bocznego, nazywanego zakrystią, tworzy słynny "kamień o 32 krawędziach".

W najwyższym punkcie okręgu sakralnego wznosi się intihuatana. Jest to wykuta z białego granitu kamienna ostroga wysokości 1,8 metra. W języku keczua jej nazwa jest zlepkiem dwóch słów: "słońce" i "pęta". Jest to zapewne rodzaj zegara słonecznego, który odgrywał centralna rolę w rytualnych obrzędach związanych ze zrównaniem dnia z nocą i był uważany za święty. Do niego właśnie kapłan symbolicznie "przywiązywał" słońce. Podobne intihuatana znajdują się w wielu innych dużych miastach inkaskich.


Po drugiej stronie placu znajdowały się dwa otoczone wysokim murem sektory rolniczy i miejski. Zaopatrzenie w wodę poszczególnych dzielnic miasta odbywało się za pomocą systemu akweduktów i kamiennych rynien. Doprowadzana z górskich źródeł woda spływała do szesnastu studni. Hiram Bingham przypuszczał, że miasto zostało opuszczone, ponieważ źródła z wolna wyschły i nie wystarczało wody do nawadniania pól. Jaki w rzeczywistości los spotkał dumne, leżące wśród cudownego krajobrazu miasto inkaskie, pozostanie być może na zawsze tajemnicą.

Image