DJ-ImageSlider

  • super-foto-28.jpg
  • super-foto-201.jpg
  • super-foto-111.jpg
  • super-foto-38.jpg
  • super-foto-133.jpg
  • nowe-31.jpg
  • nowe-43.jpg
  • super-foto-27.jpg
  • super-foto-131.jpg
  • super-foto-203.jpg
  • super-foto-167.jpg
  • super-foto-12.jpg
  • nowe-14.jpg
  • super-foto-153.jpg
  • super-foto-166.jpg
  • super-foto-91.jpg
  • nowe-28.jpg
  • super-foto-145.jpg
  • super-foto-172.jpg
  • super-foto-151.jpg
  • super-foto-93.jpg
  • super-foto-5.jpg
  • super-foto-147.jpg
  • super-foto-175.jpg
  • nowe-25.jpg
  • super-foto-192.jpg
  • super-foto-138.jpg
  • super-foto-7.jpg
  • super-foto-361.jpg
  • super-foto-193.jpg
  • super-foto-37.jpg
  • nowe-48.jpg
  • super-foto-331.jpg
  • super-foto-194.jpg
  • super-foto-90.jpg
  • super-foto-321.jpg
  • nowe-38.jpg
  • super-foto-157.jpg
  • super-foto-36.jpg
  • super-foto-198.jpg
  • super-foto-1731.jpg
  • super-foto-6.jpg
  • super-foto-182.jpg
  • nowe-3.jpg
  • super-foto-164.jpg
  • super-foto-170.jpg
  • super-foto-79-a.jpg
  • super-foto-49.jpg
  • super-foto-371.jpg
  • super-foto-189.jpg

Plemiona Południa

Dolina Omo

ImageTeren obecnej Etiopii był zamieszany prze ludzi od dawna. Świadectwem tego są rysunki odkryte na ścianach jaskiń. W czasach nam bliższych na tym terenie wykształciła się ogromna różnorodność etniczna i językowa. Jedne plemiona zamieszkały nad brzegami rzeki Omo, inne nad Surmą. I dziś są takie, które prowadzą pasterski tryb życia, inne trudnią się rolnictwem. Bardzo trudno jest je jednoznacznie scharakteryzować. Dolinę Omo zamieszkują cztery z najważniejszych afrykańskich grup lingwistycznych. Szczepów jest ponad dwadzieścia, niektóre liczą dziesiątki tysięcy ludzi inne niespełna 500, ale kultura każdego jest unikalna.

 

 

 

Image Do większości można dotrzeć tylko samochodami terenowymi, a w porze deszczowej jest to bardzo często niemożliwe. W dolinie rzeki Omo wszystko jest autentyczne: przyroda, ludzie i ich stroje, a także wioski, w których mieszkają. Dolina ta jest jedenym z regionów administracyjnych w południowej części Etiopii. Graniczy z Kenią na południu, Sudanem na południowym-zachodzie, regionem Gambela na północnym-zachodzie i regionem Oromia na północy i wschodzie.

 

ImageStolica: Auasa, powierzchnia: 112 323 km2, ludność: 14 901 909 mieszkańców (2005 r.), skład etniczny: ponad 45 różnych plemion i ludów. Języki: sidamo 18%, gurage 14,72%, wolayitagna 11,53%, hadija 8,53%, keffigna 5,22%, kembata 4,35%. Językiem urzędowym jest amharski.

Większość ludności regionu utrzymuje się z rolnictwa i pasterstwa. Najważniejszą rośliną uprawną jest kawa, ponadto uprawia się teff, kukurydzę, ziemniaki i pszenicę.


ImageRzeka Omo dzieli region na wschodnią i zachodnia część. Wysokość terenu sięga od 376 do 4207 metrów nad poziomem morza. Ponadto 56% obszaru znajduje się w zasięgu gorącego klimatu nazywanego tutaj kolla, reszta położona wyżej (powyżej 1500 metrów) część regionu znajduje się w bardziej umiarkowanej strefie klimatycznej. Opady od 500 do 2200 mm. Intensywność opadów wzrasta wraz z przesuwaniem się z południa na północ. Przeciętna temperatura sięga od 15 do 30°C.

 

Znajdują się tu bogate złoża mineralne, m.in.: złoto, węgiel, żelazo i azbest. Region jest także stosunkowo zasobny w wodę ( ale nie wszedzie), co w Etiopii ze względu na katastrofalne susze jest bardzo ważne.

Plemiona regionu

Aari, Alaba, Arbore,

Basketo, Bench, Bodi, Burji

Chara,

Daasanach (lud), Dime, Dirashe, Dizi, Dorze

Gamo, Gawada, Gedeo, Goffa, Gurage

Hadiya, Hamer

Kachama, Kambaata, Karo, Kafficho, Kichepo, Konso, Konta, Kwegu

Libido

Maale, Me'en, Mello, Mursi

Nyangatom, Oyda

Sheko, Sidama, Silte, Suri/Surma

Tsamai, Welayta

Yem/Yemse, Zayse, Zergula

Surma - to wspólna nazwa nadana przez rząd Etiopii ludom Suri, Mursi i Me'en. W sumie plemiona te, w roku 1998, liczyły około 80 tysięcy osób. Brakuje aktualnych danych o liczebności.

Suri lub Shuri to nazwa osiadłego, nubijskiego ludu pasterskiego, a także używanego przezeń języka w strefie Bench Maji, regionu przy granicy z Sudanem. Występują także na zachód od Mizan Teferi.


 

ImageMursi lub Murzu to nazwa bardzo ściśle powiązanego z Suri osiadłego ludu pasterskiego Nubii, który posługuje się językiem Mursi. Język ten w 80% pokrywa się z językiem Suri. Lud ten zamieszkuje centrum sąsiedniego do Suri regionu Omo i niziny południowo-zachodniego Jinka w strefie Debub Omo. Sami Mursi nie uważają się za Surma, jednak występują pomiędzy nimi podobieństwa kulturowe i językowe.

 

Me'en to kolejne nubijskie, osiadłe plemię pasterskie, blisko powiązane z pozostałymi. Posługują się oni językiem o tej samej nazwie, który w ponad 80% pokrywa się z Mursi. Występują oni w i w okolicach Bachuma oraz na nizinach na południe, niedaleko rzeki Omo.

ImageWszystkie te ludy są zbliżone kulturowo. Ich terenami, o które tradycyjnie rywalizują ze swymi sąsiadami, takimi jak plemię Nyangotam, są niegościnne góry. Rywalizacja ta ostatnimi czasy stała się dość krwawa, od kiedy w Etiopii łatwo o broń automatyczną po Sudańskiej Wojnie Domowej. Władze pozwalają obcokrajowcom na podróżowanie przez te tereny wyłącznie z uzbrojoną ochroną.

 

ImageLudy te wykształciły kulturę siły. Mężczyźni tradycyjnie uczestniczą w walkach na kije donga. Raz w tygodniu, schodzą się oni z różnych wiosek, przebywając nawet dziesiątki kilometrów wąskimi ścieżkami sawanny, by spotkać się na rytualnych walkach kijami donga. Kij donga ma do 2,5 metra długości i jest zrobiony z bardzo twardego drewna. Walki są dość agresywne i brutalne, z dużym ryzykiem poważnych urazów, a nawet śmierci, choć panuje w nich zasada, że nie można zabić przeciwnika. Walczy się, by udowodnić swoją męskość, rozstrzygnąć osobiste zemsty, a co najważniejsze, by wygrywać żony. Z walkami tymi wiąże się duży prestiż. Mężczyźni zwykle golą głowy na łyso oraz często chodzą nadzy lub skąpo ubrani, nawet podczas walk.

Cechą charakterystyczną plemienia Mursi są kobiety, które wypychają sobie wargi charakterystycznymi krążkami, o średnicy przekraczającej nawet 12 cm, których rozmiar wskazuje na wielkość posagu kobiety. Kształtowanie ust zaczyna się już u 3-letnich dziewczynek, po usunięciu dolnych zębów, by wpasować w ten sposób krążek. Kobiety rozciągają usta, aż do małżeństwa. Jest to jeden z ostatnich ludów świata kultywujących ten zwyczaj, jakkolwiek, wraz z przenikaniem innych kultur, powoli zaczyna on zanikać.


 

ImageDzieci z tego plemienia bywają pomalowane biała glinką, którą kropkują ciało lub twarz. Być może ma to symbolizować gwiazdy. Inną interpretacją takiej ozdoby jest fakt, że plemię to było odwiedzane przez rosyjskiego odkrywcę Aleksandra K. Bulatowicza około roku 1898, a z kolei w okolicach roku 1970 było szczepione przeciwko polio, przez kolejne ekspedycje. Być może, właśnie ku pamięci tych wydarzeń dzieci malują twarze na biało. Jednak nie jest to pewne.

 

ImageŻycie we wsi oparte jest zwykle na wspólnocie, dzielącej między siebie bydło i jego produkty (krew i mleko - podobnie jak u Masajów). Na czele wspólnoty stoi wódz, noszący futrzaną koronę kapłana-króla. Jest on zwykle po prostu najbardziej szanowanym starszym i w każdej chwili może być usunięty ze stanowiska. Sam lud jest słabo wykształcony, tylko niewielka część posługuje się amharskim, oficjalnym językiem Etiopii.

 

ImageLudy te, a w szczególności Mursi, żyją pod groźbą wysiedlenia z terenów plemiennych oraz zakazu wypasu i uprawy roli. Wiąże się to z polityką Fundacji Afrykańskich Parków, znaną także jako Ochrona Parków Afrykańskich. Obszary te, jako część większego terenu, w roku 1980 zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

 

ImageSurma byli zmuszeni przez władze parków do podpisania (poprzez odcisk palca) dokumentów, których nie byli w stanie przeczytać. Dokumenty te stanowiły zgodę Surma na oddanie ich ziem bez żadnej rekompensaty. Następnie zostały użyte do legalizacji granic Parku Narodowego Omo, który przejęty został przez Parki Afrykańskie. Proces ten, gdy się zakończy, uczyni z Surma "nielegalnych lokatorów" na ich własnej ziemi. Podobny los może czekać inne grupy etniczne tych terenów: Dizi i Nyangatom.

W listopadzie 2004 roku lokalna policja i władze parku spaliły 463 domów Guji w Parku Narodowym Nechi Sar w Etiopii. Ludzie zostali eksmitowani, jakkolwiek bez pozwolenia na opuszczenie terenu, do czasu podpisania przez Fundację Parków Afrykańskich porozumienia z rządem o przejęcie zarządzania nad parkiem.

Lalibela

ImageLalibela jest świętym miejscem Ortodoksyjnego Kościoła Etiopskiego, do którego zmierzają liczne pielgrzymki chrześcijan, nie tylko z Afryki. Słynie z dwunastu wykutych w litej skale monumentalnych kościołów, zbudowanych za panowania cesarza Lalibeli (1185-1225). Leży na wschód od jeziora Tana, na pograniczu Wyżyny Abisyńskiej i Kotliny Danakilskiej.

 

 

ImageZa panowania cesarza Lalibeli miasto nazywało się Roha, natomiast Lalibela znaczy "pszczoły uznały jego władzę", co wiąże się z legendą o narodzinach cesarza. Ja chce podanie ludowe - po narodzinach cesarza otoczył go rój pszczół, co jego matka uznała za znak i zapowiedź, że będzie w przyszłości negusem, królem królów Etiopii, dlatego też nadała mu to imię.

 

 

Cesarz Lalibela doprowadził do wzniesienia kościołów w skałach. Stwierdzając, iż muzułmanie otaczając zewsząd Etiopię uniemożliwiają pątnikom przejazd do Jerozolimy, postanowił zbudować odpowiednik świętego miejsca w miejscowości Roha. Zamysł udał się znakomicie, a nazwę miejscowości Roha zmieniono później nazwę na Lalibela.

 

ImagePośród glinianych domków, tukuli, leży kompleks wykutych w skale kościołów. Budowanie takich kościołów to tradycja dłuższa niż budowle w Lalibeli - łącznie jest ich ponad 200, ale te, które można w tym miejscu zobaczyć są najpiękniejsze. Najpierw wykopywano głęboki na kilka, kilkanaście metrów okop tak, aby pozostała bryła dostępna z boków i z góry. Potem nadawano skale kształt budynku. W końcu wkraczano do wnętrza, by od środka uformować bryłę na kształt świątyni.

 

W następnych stuleciach Lalibela stopniowo traciła na znaczeniu i dziś jest niewielką wsią. Dla niewtajemniczonych to miejsce, położone u stóp góry Abuna Yosef, jest praktycznie niewidoczne. Dopiero podejście do skalnych świątyń zupełnie blisko pozwala ocenić ich niezwykłość.

 


ImageWedług różnych opowieści w budowie kościołów w Lalibeli pomagać mieli templariusze, jednak nie jest to prawda. Kościoły są- dziełem Etiopczyków, o czym świadczą m.in. liczne motywy zdobnicze, wywodzące się z rodzimej tradycji, tkwiącej korzeniami w czasach Aksum. Legenda mówi, iż przy budowaniu kościołów ludziom pomagali aniołowie, dlatego też budowa wszystkich kościołów trwała podobno tylko 21 lat.

Kościoły w Lalibeli

ImageNazywane są najmniej znanym ósmym cudem świata i w pełni na to miano zasługują. Każdy z kościołów zbudowany jest według innego planu. Jedynie kilka z nich to monolity (Biete Emmanuel, Biete Gijorgis), inne są częściowo uzupełnione cegłami lub skalnymi blokami (Biete Abba Libanos). Zdaniem niektórych naukowców ściągnięto z Egiptu inżynierów i niewolników. Do budowy zatrudniono ponad 40 000 ludzi, by w litej skale gór Lasta mozolnie wykuli kościoły według projektu Sidi Meskel, architekta przybyłego do tej pracy aż z Indii.

Mimo że wcześniej w Etiopii budowano już kościoły w skałach, jednak nigdy na taką skalę i tak zróżnicowane architektonicznie. Nie tylko, bowiem wewnętrzna przestrzeń kościołów miała być wykuta, lecz także fasada oraz mury zewnętrzne, tak, że powstały budowle całkowicie oddzielone od skały macierzystej. Etiopscy kapłani twierdzą, że nocami w budowie pomagało tysiąc aniołów.

ImageSchowane w ziemi kościoły były mniej narażone na zniszczenie w razie ewentualnego najazdu wrogów, inni twierdzą, że Lalibela w budowie kierował się otrzymanymi od Boga wskazówkami, tak jak mówi o tym legenda. Gdy po dwudziestu czterech latach zadowolony z siebie król kończył wiekopomne dzieło, we śnie nawiedził go święty Jerzy. Siedzący na białym koniu, w błyszczącej zbroi, święty popatrzył mu w oczy i wypominał, że wszak król zbudował jedenaście kościołów, lecz ani jednego nie przeznaczył na dom dla niego. Przez kolejnych sześć nocy przychodził we śnie do króla, zarzucając mu lenistwo w służbie Bożej. Siódmej nocy król się poddał i skruszony obiecał wybudowanie dwunastego, najwspanialszego kościoła: Biete Gijorgis. Tak powstał najwspanialszy kościół Lalibeli, często uznawany za symbol Etiopii.

 


 

ImageInny ciekawy kościół to Biete Mariam, gdzie znajduje się zakryta płótnem kolumna. Według legendy królowi Lalibeli pokazał się Chrystus i dotknął tej kolumny. Od tej pory jest na niej zapisana przeszłość i przyszłość świata - niegodne, zatem są oczy człowieka by zapoznać się z tą informacją.

Biete Emmanuel (kościół Emmanuela) - to ma 33 metry długości, 23 metry szerokości i aż 12 metrów wysokości. Służy jako kościół rodziny królewskiej. Zdaniem historyków sztuki jest to najpiękniej i najbardziej precyzyjnie wykonany ze wszystkich kościołów.
Biete Medhane Alem (kościół Odkupiciela Świata) - największy z wykutych w skale monolitycznych kościołów na świecie o powierzchni blisko 800m2. Wznosi się na wysokość 11,5 metra, ma długość 33,7 metrów i szerokość 23 metrów. Budowlę podtrzymuje 36 kolumn wewnątrz i drugie tyle na zewnątrz. Obecnie w renowacji.

ImageBiete Golgota (kościół Golgoty) - to kościół połączony wejściem z Biete Mikael. Pełen schodów, przejść i skalnych załomów posiada szczególny nastrój. Na ścianach wewnątrz Biete Golgota umieszczone są reliefy świętych, zaś według legendy pod płytą w podłodze pochowany jest sam król Lalibela. Uważa się, że miejsce to posiada leczniczą moc. Wschodnia ściana kościoła prowadzi do Grobu Adama - dawnej celi pustelników, wykutej w prostokątnym bloku skalnym i ozdobionej jedynie ascetycznym krzyżem nad wejściem.

ImageBiete Gijorgis (kościół św. Jerzego) - Kościół św. Jerzego, mimo że znajduje się nieco na uboczu w stosunku do pozostałych kościołów, jest powszechnie uznawany za budowlę najwyższej klasy. Wykuty na planie symetrycznego krzyża, przypomina wieżę schodzącą w litej różowej skale na głębokość piętnastu metrów, jest odebranym ziemi monolitem. Siedem schodów prowadzących do wnętrza świątyni przypomina o tym, iż nawet święci czasem muszą się upominać o swe prawa po kilka razy. Mimo to Św. Jerzy był tak zachwycony rezultatem prac, iż zaraz po ich ukończeniu wjechał konno przez prowadzący do kościoła kamienny tunel, a ślady kopyt jego konia są widoczne do dziś.

 



Biete Abba Libanos (kościół Abba Libanos) - kościół zbudowany przez żonę Lalibeli - Meskel Kebra. Wzniesiony został dzięki pomocy aniołów podczas jednej nocy. Pięćdziesięciometrowy tunel prowadzi do kaplicy Biete Lehem (Kaplicy Betlejem), niewielkiej i ascetycznej groty używanej do modlitwy przez samego króla.

ImageDo obejrzenia:


* pierwsza grupa kościołów (m.in. Biete Medhame Alem, Biete Maryam)
* druga grupa kościołów (m.in. Abba Libanos, Biete Emmanuel)
* Biete Gijorgis
* kościół Nakuta La'ab (ok. 6 km. od Lalibeli)
* kościół Asheton Maryam (na górze ponad Lalibelą)
* targ (co sobota)

ImageWstęp do kościołów

Wchodząc do kościołów etiopskich, należy zdjąć buty. Często turyści obowiązani są do wykupienia biletów wstępu do świątyń, a także do dokonania opłat za prawo do wykonywania zdjęć.

Kościoły wpisano na listę światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO.

 

 

Gonder

ImageMiasto Gonder to dawna stara stolica cesarskiej Etiopii, a także stolica historycznej prowincji Begemder. Miasto zostało założone w 1580 r. przez cesarza Sertse Dyngyla (1563-1597). Cesarską stolicą zostało za panowania cesarza Fasiledesa (1632-1677) po muzułmańskim najeździe wojsk Ahmeda Grania. Obecnie Gonder jest popularnym celem turystycznym, jednym z najważniejszych w Etiopii (obok Lalibeli).

 

ImageDziś jest znany z średniowiecznych zamków wpisanych ma listę światowego dziedzictwa UNESCO. To widok, jakiego nikt w Afryce się nie spodziewa. Wysokie mury, blanki, wieże - jedyne takie budowle w subsaharyjskiej Afryce. Widać tu wyraźnie wpływy europejskie - z Graniem walczyli po stronie etiopskiej Portugalczycy pod dowództwem Krzysztofa da Gama, syna sławnego podróżnika Vasco.

 

ImageZa namową portugalskich misjonarzy cesarz Fasildas postanowił zbudować godną swego majestatu rezydencję. Jego śladem poszli następcy, projektując pełne przepychu budowle. Kolejni cesarze wznosili budynki zamkowe i gdyby nie brytyjskie naloty w 1941 roku, zachowałyby się one w lepszym stanie do dziś.

 

 

 

ImageTylko bardzo pobożny cesarz Joannis I wznosił kościoły, które zachowały się do dziś. Szczególnie zachwyca, ozdobiona przepięknymi freskami, świątynia Debra Berhan Sellasje - przepiękny kościół z malowidłami na ścianach i na suficie. Setki etiopskich aniołków wielkimi oczami patrzą z góry na turystów i pielgrzymów.

Punktem programu pobytu w Gonder jest zawsze wizyta w wiosce "czarnych Żydów" - Falasha, którzy przybyli do Etiopii razem z Arką Przymierza.


 

ImageDo zobaczenia:

- Royal Enclosure - ruiny sześciu zamków etiopskich cesarzy
- Łaźnie króla Fasylidesa
- Kościół Debre Birhan Sellasje
- wioska Fellaszy (ok. 6 km. od miasta)
- panorama miasta z tarasu Goha Hotel

 

Religie Etiopii

Chrześcijanie - 61% (Kościół etiopski - 51%, Ewangelicki Kościół Etiopii (luterański) - 10%), muzułmanie - 32%, animiści - 5%, inne - 2%, rastafarianie


ImageEtiopski Kościół Ortodoksyjny

Etiopski Kościół Ortodoksyjny jest jednym z najstarszych kościołów chrześcijańskich, który pod tym względem ustępuje tylko Kościołowi Armeńskiemu. Począwszy od czwartego wieku zdominował życie religijne w kraju. Podlega on papieżowi i jest najbliższym kościołem do rzymsko-katolickiego. Różni się głównie liturgią.

 

ImageHistoria etiopskiego Kościoła jest zawikłana i związana z legendami. Według jednej z nich dawno temu pewien syryjski statek przybił do wybrzeży Abisynii w poszukiwaniu wody. Groźny król Ell Amid kazał wymordować całą załogę. Z rzezi wyratowało się dwóch młodzieńców, którzy pochłonięci lekturą nie zauważyli, co się działo wokół nich. To zamiłowanie do czytania tak rozczuliło napastników, że darowali im życie i zaprowadzili chłopców przed oblicze monarchy. O dziwo król uczynił ich swoimi doradcami. Po śmierci króla starszy Frumencjusz i młodszy Aedezjusz nadal doradzali królowej i pomagali w rządzeniu krajem aż do czasu osiągnięcia pełnoletności przez księcia Ezana.

ImageDopiero wtedy Frumencjusz wyjechał do Egiptu, żeby prosić tamtejszego patriarchę chrześcijańskiego - Atanazego o pomoc w nawracaniu. Patriarcha dał pełnomocnictwa Frumencjuszowi i mianował go pierwszym arcybiskupem koptyjskiego kościoła. Frumencjusz, występując już pod nowym imieniem Abba Salam, wprowadził chrześcijaństwo do Abisynii, a Ezan dzięki swym mądrym doradcom doprowadził państwo do rozkwitu. Dziś Etiopia jest jedynym państwem w Afryce, gdzie zdecydowanie przeważa religia chrześcijańska.

Chrześcijaństwo

Chrześcijaństwo w Etiopii ma długą historię. Trafiło tutaj z Aleksandrii i najbliżej mu do koptyjskich chrześcijan z Egiptu. Ale izolacja sprawiła, że jest odmienne od innych. Etiopski kościół na równi uznaje Stary i Nowy Testament, stąd wiele odniesień do pierwszej księgi i wiele wizerunków archaniołów: Michała, Gabriela i Rafaela.

 


ImageKościół poszedł drogą monofizytyzmu, czyli wyznawania tylko jednej, boskiej natury Chrystusa - nie znajdzie się zatem tutaj zbyt wielu obrazów związanych z Męką Pańską. Ale krzyż jako emblemat świątyni jest bardzo częsty i ozdobne, często stylizowane krzyże to najczęściej przywożona pamiątka z tego kraju. Msze trwają bardzo długo i podczas nabożeństwa nie wolno siadać - stąd częsty widok kapłana czy wiernego z laską w ręku, bo łatwiej jest przestać trzy godziny opartym o długą laskę. W trakcie mszy często słychać bębny i grzechotki. Do kościołów wchodzi się bez butów, a do niektórych miejsc wstęp kobietom jest wzbroniony.

ImagePatronem Etiopii jest święty Jerzy i jego obrazy można spotkać prawie w każdym kościele. Innym popularnym świętym jest św. Jared, postać historyczna z VII wieku i twórca stosowanego do dziś zapisu nutowego - przedstawia się go zazwyczaj z grzechotką.

 

 

 

ImageWiele legend przetrwało do dnia dzisiejszego z historii Etiopii. Legendarna królowa Saba, którą w Etiopii nazywa się Makeda jest bardzo ważną postacią dla Etiopczyków, gdyż podobno była matką najsłynniejszego władcy Etiopii Menelika I. Słynęła ona z niezwykłej urody. Była królową arabsko-afrykańską, która pewnego dnia przybyła w otoczeniu wspaniałej świty karawaną do Jerozolimy. Tam też przebywał sławny ze swej mądrości król Salomon.

 

ImageMimo, ze głównie kierował się rozumem, nie mógł oprzeć się urokowi egzotycznej piękności i zakochał się w Mekade od pierwszego wejrzenia. Królowa była nie tylko bogata swoim wdziękiem i pięknem, ale była również właścicielką kopani złota w Zambezi. Salomon, wiedząc, że królowa niedługo wyjeżdża, postanowił ją zatrzymać. W przeddzień jej wyjazdu urządził wspaniałą ucztę, na której podawano pikantne smakołyki.

 


 

ImageFakt ten nie jest bez znaczenia, ponieważ Salomon umówił się z Mekadą, że ona nie dotknie niczego w pałacu, a on nie dotnie jej ciała, póki ona się na to nie zgodzi. Spragniona królowa złamała przysięgę i w nocy spragniona dotknęła naczynia z wodą, więc Salomon mógł domagać się czułości ze strony pięknej Saby. Owocem gorącej nocy był syn królewski Ebne Hekima, który później stał się władcą Etiopii jako Menelik I.

 

Święta Kościoła Etiopskiego:

ImageTimket (Święto Trzech Króli) - najbarwniejsze etiopskie święto, w czasie którego kapłani niosą do najbliższej wody repliki Arki Przymierza. Ceremonia jest uczczeniem pamięci chrztu Chrystusa i odbywa się 19 stycznia. Repliki arki nazywane tabot są wynoszone po południu, w dzień poprzedzający Święto Trzech Króli. Przez całą noc trwają modlitwy i medytacje zgromadzonych kapłanów i wiernych. Drugiego dnia następuje poświecenie wody, a potem wszystkich zgromadzonych. Ceremonia jest odnowieniem przynależności do wspólnoty kościoła.

ImageMoskal (Odnalezienie Krzyża) - jest obchodzone dla upamiętnienia odnalezienia Prawdziwego Krzyża przez cesarzową Eleni. Podobnie barwne jak Timket, lecz zamiast wody celebrowany jest ogień. W centrum ceremonii znajdują się ogniska zwieńczone udekorowanym kwiatami krzyżami. Kapłani w ceremonialnych szatach błogosławią ognisko przed zapaleniem. Festiwal zbiega się z okresem kwitnienia złoto-żółtych kwiatów Meskal Daisies, w języku amharskim nazywanych Adey Adaba. Kwiaty są symbolem nadejścia nowego roku po zakończeniu pory deszczowej.

Genna (Boże Narodzenie) - nazywane jest Lidet. Przypada 7 stycznia i zupełnie różni się od naszego. Celebrowane jest procesją, podążającą przez całą noc, od świątyni do świątyni. Tradycyjnie młodzi ludzie grają w tym dniu w grę nazywaną genna, podobną do naszego hokeja.


Image
Fasika (Wielkanoc)
- Wielkanoc poprzedza w Etiopii trwający 55 dni post, podczas którego nie wolno jeść żadnych produktów pochodzenia zwierzęcego. Dotyczy to nie tylko mięsa, ale również mleka i jaj. Wierni nie jedzą zupełnie nic aż do nabożeństwa odprawianego około godziny trzeciej po południu. Zakończeniem postu jest trwający dwa i pół dnia barwny festiwal.

Rastafarianie - Etiopia jest dla rastafarian Ziemią Obiecaną, opierają się oni na treści Psalmu 87:1-4:
  1. Synów Koracha. Psalm. Pieśń. Budowla Jego jest na świętych górach:
  2. Pan miłuje bramy Syjonu bardziej niż wszystkie namioty Jakuba.
  3. Wspaniałe rzeczy głoszą o tobie, o miasto Boże!
  4. Wymienię Rahab i Babel wśród tych, co mnie znają; oto Filistyni i Tyr razem z Kusz [powiedzą]: "Ten [i ten] się tam urodził".

ponieważ tam, gdzie w cytowanym powyżej fragmencie Biblii Tysiąclecia jest słowo Kusz, w akceptowanej przez rastafarian wersji Pisma Świętego - Biblii Króla Jakuba (z roku 1611) jest słowo Etiopia.

ImageRastafarianie, który przesiedlili się do Etiopii, mieszkają na ziemi darowanej im przez cesarza Hajle Sellasje w miasteczku Shashemene. Na Karaibach potomkowie murzyńskich niewolników dowiedzieli się, że istnieje taki kraj w Afryce, który nigdy nie poddał się białym i tworzy od wieków własne państwo. Jego władcą jest lew Judy, sławny ras (książe) Teferi, bo tak brzmiało prawdziwe imię Hajle Sellasje. Stąd przyjęła się i nazwa (ras Teferi - rastafarianie), i etiopskie kolory narodowe, które przejęto na Jamajce. Etiopia jest duchową ojczyzną ruchu rastafariańskiego, którego wyznawcy wierzą, że Etiopia jest Syjonem. W cesarzu Hajle Sellajse widzą natomiast inkarnację Jezusa Chrystusa.

Historia

ImageHistoria Etiopii łączy się nierozerwalnie z praprzodkiem ludzi - Lucy. Żyła ona przed 3,2 milionami lat w miejscu nazywanym dziś Doliną Awash w Hadar. Szkielet Lucy odnaleziono w roku 1974.

Naukowa nazwa Lucy to Australopithecus afarensis. Pierwsze słowo oznacza "Południową małpę człekokształtną", drugie określa miejsce znalezienia w regionie Afar. Etiopczycy nazywają ją "Dinqnesh", co oznacza Piękna. Znaleziono tylko połowę szkieletu. Prawdopodobnie Lucy żyła nie dłużej niż 20 lat, ważyła poniżej 30 kilogramów, miała trochę ponad metr wzrostu. Szkielet Lucy można oglądać w Narodowym Muzeum w Addis Abebie. Eksponowana jest również jej replika wykonana z tworzywa sztucznego.

ImageNowsza historia zaczyna się 3000 lat temu od Salomona i królowej Saby. Nazwa Etiopia wywodzi się z greki ("brązowe twarze"), zaś Abisynia z sabejskiego Habesz (wędrowcy). Stolicą starożytnego imperium było Aksum, a państwo to sięgało aż po Jemen na Półwyspie Arabskim. Tutaj w IV wieku uznano chrześcijaństwo za religię państwową. Z tego też okresu wywodzi się używany ciągle w liturgii, ale dziś już używany jedynie przez kościół etiopski język gryz (ge'ez). Aksum upadło kilkaset lat później i z nielicznymi wyjątkami można uznać, że aż do czasów nowożytnych władza cesarzy była symboliczna, bo lokalni książęta sprawowali ją w pełni na swoim terenie. W Etiopii powstały unikatowe w skali świata kościoły wykute w wulkanicznych skałach. Jest ich ponad 200, a najsłynniejsze zostały zbudowane w Lalibeli w XII wieku. W XVI wieku Etiopia przeżyła inwazję muzułmańskich wojsk fanatycznego imama Ahmada ibn Ibrihima al-Ghazi zwanego Graniem (leworęcznym), co w efekcie doprowadziło do zniszczenia prawie całego kraju.

ImageOd tamtej pory cesarz uciekał przed szaleńczym imamem Graniem, tworzył kolejne armie, które raz po raz były niszczone. Część możnowładców przeszła na islam. Wszystko wskazywało, że los Etiopii jest przesądzony. W 1540 roku umarł cesarz Lybne Dynygala. Jego następca, Klaudiusz rozpoczyna "rekonkwistę". Najważniejsza zmiana zaszła w Kościele Etiopskim. Do tej pory pacyfistyczny, uznał wojnę z sułtanatami za wojnę religijną i zaczął wspierać walki z najeźdźcą. Już w tym samym roku pobito wojska wezyra Asa. Etiopczycy nawiązali kontakty z Portugalczykami, którzy dostarczyli cesarstwu broń palną, artylerię, a także wysłali niewielki oddział strzelców. Klaudiusz wygrał w 1542 roku ważną bitwę pod Wegerą. W roku następnym w czasie bitwy u stóp góry Zentara zginął imam Grań, co doprowadziło do podziałów w armii najeźdźców. Sytuacje pogorszyła susza, która wymusiła dwuletni pokój.


ImageW 1548 roku krwawe walki toczyły się na terenie Sułtanatu Hererskiego. Odniesiony sukces nie został wykorzystany przez kolejną straszliwą suszę. W 1559 roku zginął cesarz Klaudiusz. Ostatecznie jednak wojna wygasła z powodu wieloletniej suszy i straszliwego wyludnienia sułtanatów arabskich. Etiopia odzyskała swoje ziemie. Nie podjęta została ofensywy ze strony Koscioła, gdyż Kościół Etiopski uważał się za elitarny i nie zamierzał nawracać sąsiadów. Wojna XXX-letnia doprowadziła do islamizacji części Etiopii, ułatwiła także ekspansję negroidalnych ludów Oromo. Ślady tych zdarzeń są widoczne w tym państwie do dnia dzisiejszego.

ImageOdrodzenie nastąpiło sto lat później za rządów cesarza Jana (Johannesa) i widocznym tego dowodem są zamki-pałace w Gonderze. Po rządach kilku kolejnych cesarzy nastąpiło ponowne rozdrobnienie dzielnicowe i dopiero Menelik II pod koniec XIX wieku ponownie zjednoczył kraj. Nie tylko zjednoczył, ale także obronił przed mającymi apetyt na kolonizację Włochami, zwyciężając ich wojska w 1896 roku pod Aduą. W XIX wieku krzyżowały się tu interesy mocarstw kolonialnych. O dominację nad Etiopią bezskutecznie starali się Brytyjczycy i Włosi.

ImageW roku 1916 następuje zamach stanu, jakiego dopuszcza się ras (książę) Tafari Makonnen, późniejszy cesarz Etiopii Hajle Sellasje. Za pomocą ambasad zachodnich spiskuje i usuwa legalnego następcę tronu Lydza Ijasu. W 1930 zasiada na tronie etiopskim, przybierając imię Hajle Sellasje I. W 1935 w Etiopii wybuchła wojna włosko-abisyńska, w wyniku której Włosi zajęli kraj, zmuszając cesarza do emigracji i włączając Etiopię do Włoskiej Afryki Wschodniej. Po zwycięstwie wojsk brytyjskich nad Włochami w 1941 Hajle Sellasje ponownie objął rządy. Za swego panowania włączył on do Etiopii Erytreę (od 1952 jako państwo sfederowane, później prowincja, obecnie niepodległe państwo) i Ogaden. Cesarz ten wprowadził pierwszą konstytucję, pierwszy parlament i wniósł wkład w rozwój edukacji.

W 1974, w związku z bardzo złą sytuacją gospodarczą i powtarzającymi się klęskami głodu, doszło do puczu wojskowego kierowanego przez Mengistu Hajle Marjama. Komunistyczny reżim wojskowy utrzymywał się u władzy do 1991 roku, dzięki pomocy gospodarczej i militarnej ze strony ZSRR, NRD i Kuby. Rozpętana fala terroru komunistycznego, połączona z masowymi przesiedleniami ludności w strefach objętych klęską głodu, doprowadziła do zagłady ok. 1,5 mln Etiopczyków. Do dnia dzisiejszego w wielu miejscach w kraju zobaczyć można wraki czołgów, pojazdów opancerzonych porzuconych na polu walki w tamtym okresie. Długi za nie spłaca rząd Etiopii do dziś.


 

ImageDzisiejsza Etiopia ma ustrój demokratyczny z prezydentem, parlamentem i mocną władzą premiera. Kraj ma ogromny przyrost naturalny - jeśli prognozy się sprawdzą to w ciągu kilkudziesięciu lat będzie tu ponad 100 milionów ludzi i Etiopia będzie jednym z dziesięciu największych pod względem ilości ludności krajów na świecie.

 

 

ImageW maju 1991 opozycja zdołała obalić rządzący reżim i przejęła władzę w państwie, ogłaszając ambitny program demokratyzacji życia politycznego. W kwietniu 1993 w Erytrei odbyło się referendum, w jego wyniku dotychczasowa północno-wschodnia prowincja Etiopii - Erytrea uzyskała niepodległość, odcinając Etiopię od dostępu do Morza Czerwonego.

 

 

ImageW 1998 pomiędzy Etiopią a Erytreą wybuchła wojna graniczna. Znaczne nasilenie walk nastąpiło w maju 2000, co skłoniło władze obydwu krajów do poszukiwania kompromisu. W kilka miesięcy później podpisano porozumienie pokojowe. 24 grudnia 2006 premier Etiopii w orędziu do narodu ogłosił, że jego kraj został zmuszony do wojny z Somalią, czyli do zbrojnej interwencji na jej terytorium, skierowanej przeciwko faktycznie panującym tam i kontrolującym stolicę fundamentalistom islamskim.

Scroll to top