DJ-ImageSlider

  • nowe-45.jpg
  • super-foto-95.jpg
  • super-foto-172.jpg
  • super-foto-91.jpg
  • super-foto-113.jpg
  • super-foto-37.jpg
  • super-foto-32.jpg
  • super-foto-81.jpg
  • super-foto-168.jpg
  • nowe-48.jpg
  • super-foto-161.jpg
  • super-foto-55.jpg
  • super-foto-129.jpg
  • super-foto-148.jpg
  • nowe-43.jpg
  • super-foto-204.jpg
  • super-foto-191.jpg
  • super-foto-175.jpg
  • super-foto-30.jpg
  • super-foto-89.jpg
  • super-foto-321.jpg
  • super-foto-66.jpg
  • nowe-10.jpg
  • super-foto-174.jpg
  • super-foto-29.jpg
  • super-foto-1751.jpg
  • super-foto-1731.jpg
  • super-foto-60.jpg
  • super-foto-178.jpg
  • super-foto-199.jpg
  • super-foto-166.jpg
  • super-foto-116.jpg
  • super-foto-25.jpg
  • super-foto-49.jpg
  • super-foto-1741.jpg
  • super-foto-94.jpg
  • super-foto-38.jpg
  • super-foto-200.jpg
  • super-foto-331.jpg
  • nowe-14.jpg
  • super-foto-64.jpg
  • nowe-5.jpg
  • super-foto-371.jpg
  • super-foto-208.jpg
  • super-foto-121.jpg
  • super-foto-134.jpg
  • super-foto-165.jpg
  • super-foto-194.jpg
  • super-foto-170.jpg
  • super-foto-127.jpg

Salar de Uyuni

ImageUyuni to niewielkie górnicze miasteczko na andyjskim płaskowyżu na wysokości 3675 m n.p.m. Obecnie spora cześć jego mieszkańców żyje z turystyki, gdyż niedaleko znajduje się, przyciągająca rzesze ludzi, największa pustynia solna na świecie - Salar de Uyuni, czyli ok 12 tys. km2 przestrzeni pokrytej solą. W okolicy znajduje się też kilka czynnych wulkanów, gorących źródeł, gejzerów oraz kolorowych lagun, gdzie żyją flamingi.

Na skraju miasta znajduje się miejsce wyjątkowe, stary cmentarz, na którym wieczny spokój znalazły wycofane z użytku wagony i lokomotywy. Jest ich około 200, ustawione w długich rzędach, niektóre całkiem nowe, inne zasypane do połowy są świadectwem minionego czasu. To specyficzne "muzeum techniki" uzupełniane jest również współcześnie o nowe eksponaty, będąc ostatnią stacją dla wysłużonych pociągów.

Największą atrakcją okolicy jest salar o nieregularnym kształcie, którego najdłuższa średnica wynosi ponad 250 kilometrów. Na solnej pustyni całkowicie zatraca się poczucie odległości. Miejsca, które wydają się być kilka kilometrów od nas, tak naprawdę leżą dziesięć razy dalej. Krajobraz niczym w Arktyce - dookoła oślepiająca biel. Jedynymi zwierzętami, jakie można tu spotkać, to stadka flamingów, które chętnie brodzą w słonych sadzawkach tworzących się na obrzeżach salaru. Tam, gdzie gromadzi się woda, sól jest najbardziej miękka i najłatwiej się ją kopie. Stożki białego proszku czekają przygotowane na solarzy, którzy muszą je szybko załadować na ciężarówki zanim powtórnie skamienieje.

Jedną z atrakcji Salar de Uyuni jest hotel, który oprócz okien i dachu cały zbudowany jest z jedynego miejscowego surowca. Ściany, stoły, fotele i łóżka zrobiono z dużych bloków skamieniałej soli. Teren przed hotelem wygląda jak wielka mozaika ułożona z dużych sześciokątnych płytek. Okazuje się, że wysychająca solanka w procesie krystalizacji często przybiera charakterystyczne heksagonalne kształty. Słone ściany, słone krzesła, słone łóżka i słone przyjęcie?

ImageKrajobraz słonej pustyni urozmaicają wyspy porozrzucane na całym jej obszarze. Najciekawszą jest Isla de Pescado (Wyspa Ryby), znajdująca się na środku słonej pustyni. Wyspy kaktusów to nic innego jak skamieniałe pozostałości rafy koralowej, która obecnie porośnięta jest wielkimi fantazyjnie powyginanymi kaktusami. Ponad płaszczyznę salaru wystaje kilka niewielkich wysepek. Na chropowatych wulkanicznych skałach i odrobinie suchej gleby nic nie chce rosnąć. Nic oprócz... kaktusów. Te potrafią się jakoś ukorzenić w tych warunkach i niepodzielnie rządzą wyspą. Miejscami tworzą prawdziwy las, a najstarsze kilkusetletnie osobniki osiągają nawet wysokość do 10 metrów. Długie na kilka centymetrów kolce dają im doskonałą ochronę przed ludźmi i gryzoniami. Wyglądają jak armia pielgrzymów zastygłych w ruchu - małe i duże, krzywe i proste, często fantastycznie porozgałęziane.


 

Oglądane ze szczytu wysepki, na tle wszechogarniającej bieli salaru, wyglądają jak futurystyczna scenografia z filmu science fiction.Wśród kaktusów żyją wiskacze, gryzonie, wyglądające jak skrzyżowanie królika z małym kangurem , a dokładniej, z kangurzym ogonem. Intensywnie niebieskie niebo, biały salar i brązowo-zielona wyspa tworzą wspaniały widok.

Na górskich łąkach można zobaczyć pasące się lamy i alpaki, dla których pobliski salar to chyba największy lizak na świecie. Niektóre to prawdziwe elegantki, bo właściciele znakują je, przyczepiając im do uszu wełniane, kolorowe i śmiesznie podskakujące pomponiki. Zwłaszcza długoszyje lamy prezentują się z nimi niezwykle dostojnie. Alpaki znacznie rzadziej trafiają do garnka, za to ich wełna służy do wyrobu wszelkiej ciepłej odzieży. Jednak najdelikatniejsza wełna na świecie pochodzi nie z alpak, tylko z bardzo już rzadkich filigranowych wikunii. Nie daje się ich udomowić i hodować, tylko raz do roku chwyta się dzikie osobniki i strzyże. Niegdyś jedynie inkascy władcy mieli prawo do noszenia odzieży z takiej wełny. Dziś może to robić każdy, pod warunkiem jednak, że go na to stać - ceny szali z wełny wikunii zaczynają się od 500 dolarów!
ImageInna atrakcją salaru jest Skalne Drzewo (El Arbol de Piedra) nazywane też skałą Salvadora Dali.Jest to niewielka skała w fantazyjny sposób wyrzeźbiona przez wiejący w tym miejscu z dużą siłą wiatr. Jej podstawa jest bardzo wąska, a góra rozszerza się przypominając drzewo z koroną liści.
ImageKolejnym punktem na trasie jest Laguna Colorada , jezioro o ogniście czerwonej barwie, otoczone białymi skałami, którego brzegi dają schronienie niezwykle rzadkim flamingom krótkodziobym. Kolor wody pochodzi od żyjących w niej mikroorganizmów. Laguna jest piękna - jej barwa niesamowicie kontrastuje z błękitem nieba.

Rurrenabaque

ImageNiewielkie miasteczko nad Rio Beni na wysokości105 m n.p.m. Uchodzi za najładniejszą miejscowość na nizinach Boliwii. Zachody słońca nad rzeka są niezwykle malownicze, piękne obrazki tworzą także kłębowiska mgły, zwłaszcza podczas pełni księżyca. Turystów do Rurrenabaque przyciągają otaczające miejscowość dżungla amazońska i pampy, w wielu miejscach zachowane w dziewiczym stanie.

Do Rurrenabaque najwygodniej dolecieć samolotem z La Paz. Podróż rozklekotanym autobusem lub jeepem jest bardzo męcząca i może trwać bardzo długo.

ImageAby dotrzeć dalej do dżungli należy wziąć udział w zorganizowanym wyjeździe. Lokalne biura turystyczne zapewniają transport motorówką w górę rzeki (dróg w okolicy nie ma), kucharza i przewodnika oraz miejsca do spania, czyli moskitiery rozpięte na drewnianym szkielecie.

Miłośnicy ptaków i innych zwierząt mogą się wybrać na wyprawę na pampę, obejmującą zwiedzanie podmokłych terenów na północny wschód od Rurrenabaque. W programie są wędrówki z przewodnikiem oraz podglądanie przyrody z pokładu łodzi zarówno w dzień, jak i w nocy.

Tiahuanaco

ImageTiahuanaco to ruiny miasta prekolumbijskiego w zachodniej. Boliwii, na południe od jeziora Titicaca, znajdujące się na wysokości około 3800 m n.p.m. Ten zespół budowli kultowych, m.in. piramida Acapana z platformą na szczycie, pozostałości budowli i cysterna z systemem kanałów; dziedziniec zwany Calasasaya, słynna Brama Słońca i kilka monolitycznych posągów, z których najwyższy mierzy 7 m - było miejscem kultu i obserwacji nieba.

Tiahuanaco było głównym ośrodkiem kultury Tiahuanaco, która rozwijała się III-XII w. (rozkwit VI-XI w.) i swym zasięgiem obejmowała dzisiejsze południowe Peru, południową Boliwię, północno -zachodnią Argentynę i północne Chile. Poprzedzała kulturę Inków. Cechowały ją monumentalne kamienne budownictwo, wielobarwna ceramika, wyroby z metali szlachetnych (złoto, srebro, miedź), kamienia i brązu, tkactwo.

Obecnie w kompleksie archeologicznym oglądać można kolekcję zabytków z okresu Tiahuanaco oraz częściowo okopane ruiny dawnych budowli.

Chacaltaya

W północno-zachodniej części kotliny La Paz na szczycie Chacantaya znajduje się najwyżej na świecie położona stacja narciarska (5430 m n.p.m.). Po opuszczeniu La Paz należy przejechać przez miasteczko El Alto i kierować się w górę, gdzie stan dróg pogarsza się, a widoki zaczynają zapierać dech w piersiach. Pnąc się w górę podziwiać można panoramę La Paz, zaś z wyższych partii gór krajobraz wysokogórski Andów.

Valle de la Luna - Dolina Księżycowa

Valle de la Luna (Dolina Księżycowa) położona 10 km od centrum La Paz, w głębi wąwozu rzeki Choaueyapu, zachwyca "nieziemskim" księżycowym krajobrazem. Ze skał osadowych koloru żółtawo-brązowego erozja wodna i powietrzna wykształciła formy skalne o niesamowitych, fantastycznych kształtach. Skały te stanowią cały system korytarzy na kształt labiryntu i stwarzają niesamowite wrażenie. Całość dopełnia roślinność klimatu pustynnego - nieliczne kaktusy i sukulenty.

Scroll to top