Plemiona Południa

Dolina Omo

ImageTeren obecnej Etiopii był zamieszany prze ludzi od dawna. Świadectwem tego są rysunki odkryte na ścianach jaskiń. W czasach nam bliższych na tym terenie wykształciła się ogromna różnorodność etniczna i językowa. Jedne plemiona zamieszkały nad brzegami rzeki Omo, inne nad Surmą. I dziś są takie, które prowadzą pasterski tryb życia, inne trudnią się rolnictwem. Bardzo trudno jest je jednoznacznie scharakteryzować. Dolinę Omo zamieszkują cztery z najważniejszych afrykańskich grup lingwistycznych. Szczepów jest ponad dwadzieścia, niektóre liczą dziesiątki tysięcy ludzi inne niespełna 500, ale kultura każdego jest unikalna.

 

 

 

Image Do większości można dotrzeć tylko samochodami terenowymi, a w porze deszczowej jest to bardzo często niemożliwe. W dolinie rzeki Omo wszystko jest autentyczne: przyroda, ludzie i ich stroje, a także wioski, w których mieszkają. Dolina ta jest jedenym z regionów administracyjnych w południowej części Etiopii. Graniczy z Kenią na południu, Sudanem na południowym-zachodzie, regionem Gambela na północnym-zachodzie i regionem Oromia na północy i wschodzie.

 

ImageStolica: Auasa, powierzchnia: 112 323 km2, ludność: 14 901 909 mieszkańców (2005 r.), skład etniczny: ponad 45 różnych plemion i ludów. Języki: sidamo 18%, gurage 14,72%, wolayitagna 11,53%, hadija 8,53%, keffigna 5,22%, kembata 4,35%. Językiem urzędowym jest amharski.

Większość ludności regionu utrzymuje się z rolnictwa i pasterstwa. Najważniejszą rośliną uprawną jest kawa, ponadto uprawia się teff, kukurydzę, ziemniaki i pszenicę.


ImageRzeka Omo dzieli region na wschodnią i zachodnia część. Wysokość terenu sięga od 376 do 4207 metrów nad poziomem morza. Ponadto 56% obszaru znajduje się w zasięgu gorącego klimatu nazywanego tutaj kolla, reszta położona wyżej (powyżej 1500 metrów) część regionu znajduje się w bardziej umiarkowanej strefie klimatycznej. Opady od 500 do 2200 mm. Intensywność opadów wzrasta wraz z przesuwaniem się z południa na północ. Przeciętna temperatura sięga od 15 do 30°C.

 

Znajdują się tu bogate złoża mineralne, m.in.: złoto, węgiel, żelazo i azbest. Region jest także stosunkowo zasobny w wodę ( ale nie wszedzie), co w Etiopii ze względu na katastrofalne susze jest bardzo ważne.

Plemiona regionu

Aari, Alaba, Arbore,

Basketo, Bench, Bodi, Burji

Chara,

Daasanach (lud), Dime, Dirashe, Dizi, Dorze

Gamo, Gawada, Gedeo, Goffa, Gurage

Hadiya, Hamer

Kachama, Kambaata, Karo, Kafficho, Kichepo, Konso, Konta, Kwegu

Libido

Maale, Me'en, Mello, Mursi

Nyangatom, Oyda

Sheko, Sidama, Silte, Suri/Surma

Tsamai, Welayta

Yem/Yemse, Zayse, Zergula

Surma - to wspólna nazwa nadana przez rząd Etiopii ludom Suri, Mursi i Me'en. W sumie plemiona te, w roku 1998, liczyły około 80 tysięcy osób. Brakuje aktualnych danych o liczebności.

Suri lub Shuri to nazwa osiadłego, nubijskiego ludu pasterskiego, a także używanego przezeń języka w strefie Bench Maji, regionu przy granicy z Sudanem. Występują także na zachód od Mizan Teferi.


 

ImageMursi lub Murzu to nazwa bardzo ściśle powiązanego z Suri osiadłego ludu pasterskiego Nubii, który posługuje się językiem Mursi. Język ten w 80% pokrywa się z językiem Suri. Lud ten zamieszkuje centrum sąsiedniego do Suri regionu Omo i niziny południowo-zachodniego Jinka w strefie Debub Omo. Sami Mursi nie uważają się za Surma, jednak występują pomiędzy nimi podobieństwa kulturowe i językowe.

 

Me'en to kolejne nubijskie, osiadłe plemię pasterskie, blisko powiązane z pozostałymi. Posługują się oni językiem o tej samej nazwie, który w ponad 80% pokrywa się z Mursi. Występują oni w i w okolicach Bachuma oraz na nizinach na południe, niedaleko rzeki Omo.

ImageWszystkie te ludy są zbliżone kulturowo. Ich terenami, o które tradycyjnie rywalizują ze swymi sąsiadami, takimi jak plemię Nyangotam, są niegościnne góry. Rywalizacja ta ostatnimi czasy stała się dość krwawa, od kiedy w Etiopii łatwo o broń automatyczną po Sudańskiej Wojnie Domowej. Władze pozwalają obcokrajowcom na podróżowanie przez te tereny wyłącznie z uzbrojoną ochroną.

 

ImageLudy te wykształciły kulturę siły. Mężczyźni tradycyjnie uczestniczą w walkach na kije donga. Raz w tygodniu, schodzą się oni z różnych wiosek, przebywając nawet dziesiątki kilometrów wąskimi ścieżkami sawanny, by spotkać się na rytualnych walkach kijami donga. Kij donga ma do 2,5 metra długości i jest zrobiony z bardzo twardego drewna. Walki są dość agresywne i brutalne, z dużym ryzykiem poważnych urazów, a nawet śmierci, choć panuje w nich zasada, że nie można zabić przeciwnika. Walczy się, by udowodnić swoją męskość, rozstrzygnąć osobiste zemsty, a co najważniejsze, by wygrywać żony. Z walkami tymi wiąże się duży prestiż. Mężczyźni zwykle golą głowy na łyso oraz często chodzą nadzy lub skąpo ubrani, nawet podczas walk.

Cechą charakterystyczną plemienia Mursi są kobiety, które wypychają sobie wargi charakterystycznymi krążkami, o średnicy przekraczającej nawet 12 cm, których rozmiar wskazuje na wielkość posagu kobiety. Kształtowanie ust zaczyna się już u 3-letnich dziewczynek, po usunięciu dolnych zębów, by wpasować w ten sposób krążek. Kobiety rozciągają usta, aż do małżeństwa. Jest to jeden z ostatnich ludów świata kultywujących ten zwyczaj, jakkolwiek, wraz z przenikaniem innych kultur, powoli zaczyna on zanikać.


 

ImageDzieci z tego plemienia bywają pomalowane biała glinką, którą kropkują ciało lub twarz. Być może ma to symbolizować gwiazdy. Inną interpretacją takiej ozdoby jest fakt, że plemię to było odwiedzane przez rosyjskiego odkrywcę Aleksandra K. Bulatowicza około roku 1898, a z kolei w okolicach roku 1970 było szczepione przeciwko polio, przez kolejne ekspedycje. Być może, właśnie ku pamięci tych wydarzeń dzieci malują twarze na biało. Jednak nie jest to pewne.

 

ImageŻycie we wsi oparte jest zwykle na wspólnocie, dzielącej między siebie bydło i jego produkty (krew i mleko - podobnie jak u Masajów). Na czele wspólnoty stoi wódz, noszący futrzaną koronę kapłana-króla. Jest on zwykle po prostu najbardziej szanowanym starszym i w każdej chwili może być usunięty ze stanowiska. Sam lud jest słabo wykształcony, tylko niewielka część posługuje się amharskim, oficjalnym językiem Etiopii.

 

ImageLudy te, a w szczególności Mursi, żyją pod groźbą wysiedlenia z terenów plemiennych oraz zakazu wypasu i uprawy roli. Wiąże się to z polityką Fundacji Afrykańskich Parków, znaną także jako Ochrona Parków Afrykańskich. Obszary te, jako część większego terenu, w roku 1980 zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

 

ImageSurma byli zmuszeni przez władze parków do podpisania (poprzez odcisk palca) dokumentów, których nie byli w stanie przeczytać. Dokumenty te stanowiły zgodę Surma na oddanie ich ziem bez żadnej rekompensaty. Następnie zostały użyte do legalizacji granic Parku Narodowego Omo, który przejęty został przez Parki Afrykańskie. Proces ten, gdy się zakończy, uczyni z Surma "nielegalnych lokatorów" na ich własnej ziemi. Podobny los może czekać inne grupy etniczne tych terenów: Dizi i Nyangatom.

W listopadzie 2004 roku lokalna policja i władze parku spaliły 463 domów Guji w Parku Narodowym Nechi Sar w Etiopii. Ludzie zostali eksmitowani, jakkolwiek bez pozwolenia na opuszczenie terenu, do czasu podpisania przez Fundację Parków Afrykańskich porozumienia z rządem o przejęcie zarządzania nad parkiem.